Skansen Przemysłu Naftowego w Bóbrce zabiega o wpisanie na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Bóbrka jest miejscem, w którym z inicjatywy Ignacego Łukasiewicza powstała pierwsza na świecie kopalnia ropy naftowej. Najnowszy nabytek skansenu to oryginalna lokomobila. Takich maszyn parowych używał Łukasiewicz do wierceń związanych z poszukiwaniem złóż ropy.
Lokomobilę liczącą sobie około 150 lat, muzealnicy ze skansenu W Bóbrce znaleźli w Kruszwicy, w województwie kujawsko-pomorskim. Maszynę wyprodukowano w angielskim mieście Lincoln.
Michał Górecki, adiunkt muzealny – Jest to lokomobila parowa pochodząca z drugiej połowy XIX wieku, już druga w naszym muzeum i jest to cenny nabytek ze względu, że jest to lokomobila kompletna. Ma wszystkie manometry, które były w takich lokomobilach, ma nawet gwizdek.
Maszyna ma oryginalne kolory, sygnowane części oraz składany komin. Właśnie takich maszyn parowych, napędzających wiertnie udarowe, używał w Bóbrce Ignacy Łukasiewicz od 1872 roku. Były używane przy poszukiwaniu złóż ropy i w procesie jej rafinacji. Ta lokomobila trafi do tworzonego właśnie nowego sektora skansenu.
Barbara Olejarz, dyrektor Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego w Bóbrce – Najważniejszy jest oczywiście sektor najstarszej kopalni, te sektory związane z wydobyciem, natomiast nowy sektor to sektor rafineryjny, coś czego do tej pory w naszym muzeum brakował, co oczywiście uzupełni całą opowieść o historii przemysłu naftowego.
To konieczne w kontekście starań o wpisanie kopalni na listę światowego dziedzictwa UNESCO, bo właśnie w Bóbrce z takich roponośnych studni czerpano czarne złoto na skalę przemysłową już w 1860 roku. Skansen ma już status Pomnika Historii.
Jerzy Ginalski, prezes Fundacji Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego W Bóbrce – To niezwykle ważne wyróżnienie umożliwiło nam ubieganie się o wpis na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Mamy już pozytywna opinię ministerialną ale droga przed mami jest jeszcze długa dlatego wszystkie działania koncentrujemy teraz na tym celu.
Teraz w skansenie trwa wielka konserwacja eksponatów, co w przypadku kilkudziesięciometrowych wiertni nie jest sprawą łatwą. Kompleksowy remont przejdą też pawilony wystawowe oraz część recepcyjna.