11. Wiertnica ręczna.

 

Wiertnica ręczna. Na kopalni w Bóbrce wiercenie za pomocą tego urządzenia wprowadził Henryk Walter (1862 r.), polski inżynier górniczy. Zastosował do wiercenia otworów i pogłębiania kopanek udoskonaloną wiertnicę pomysłu konstruktora – Roberta Domsa. Urządzenie to posiada drewniany trójnóg ustawiony nad miejscem wiercenia otworu. Metoda ta polegała na wykorzystaniu energii swobodnie spadającego świdra-dłuta, obciążonego stalowym prętem. Zasadniczym elementem tej metody były nożyce niemieckiego konstruktora, zwane „nożycami Fabiana”. Zestaw: dłuto – stalowy obciążnik – nożyce Fabiana, który umocowany był na końcu wahacza, unoszony był ręcznie nad miejscem wiercenia, na wysokość skoku nożyc i zaczepiany w ich górnym punkcie. Przez szybki ruch obrotowy obciążnik wraz z dłutem był zrzucany z zaczepu, spadał swobodnie i uderzając o skałę kruszył ją. Poprzez obrót zestawu uzyskiwany był otwór o średnicy dłuta, zazwyczaj ok. 0,5 m. W miarę drążenia otworu dodawane były drewniane żerdzie, a ściany otworu zabezpieczano blaszanymi, nitowanymi rurami. Spód otworu oczyszczano ze zwiercin przy użyciu blaszanej rury – łyżki (czerpadła). Wiertnica składa się z trójnoga, wahacza z przymocowanym do niego przewodem wiertniczym oraz dużego koła o średnicy 5 m, zwanego kołem pędnym z rozmieszczonymi na jego obwodzie szczeblami. W środku koła znajduje się bęben wyciągowy. Na bęben nawinięta jest lina, którą przewija się przez krążek zawieszony u wierzchołka trójnoga. Zapuszczanie i wyciąganie zestawu wiertniczego oraz czynności wiertnicze odbywały się przez ręczne uruchamianie koła pędnego za pomocą rozmieszczonych na nim szczebli. Łyżka do oczyszczania spodu otworu z urobku zapuszczana była do otworu na linie konopnej lub stalowej z ustawianego przy otworze, napędzanego ręcznie kołowrotu.

Fundatorzy

Darczyńcy

Jak trafić do muzeum